Ten tydzień to czas na reprezentacje więc z liczącymi się meczami ligowymi ciężko. Głównie grają niższe ligi z których piłkarze rzadko dostają powołania. I na pewno taką ligą jest I liga polska. Dziś rozegnane zostanie kilka ciekawych spotkań w tejże lidze. Nazwijcie mnie wariatem ale za ciekawe uważam spotkanie Sandecji z Dolcanem. Może nie jest to spotkanie na szczycie ligowej tabeli ale pojedynek ten da nam odpowiedź na dwa pytania. Mianowicie Czy Sandencja nadal jest w fatalnej formie ( trzy porażki rzędu) O ile z Arką to nie jakaś duża ujma przegrać to z Katowicami czy Olsztynem już tak. W Nowym Sączu po porażce z GKS-em postawiono na nowego szkoleniowca który w swoim debiucie dostał od wyżej wymienionego beniaminka z Olsztyna 4-0. Trener nie ma łatwego zadania ponieważ ławka kontuzjowanych stale się powiększa. Kontuzjowani od dłuższego czasu są obrońca Kamil Szymura, skrzydłowi Bartosz Wiśniewski i Piotr Kosiorowski. Na uraz zaczął również narzekać obrońca Mateusz Kowalski. Napastnik Arkadiusz Aleksander powoli powraca do pełnej sprawności po operacji kolana. Dziś Sandecja zmierzy się z Dolcanem Ząbki. I tu pojawia się drugie pytanie tego meczu a mianowicie czy Dolcan zażegnał kryzys formy wygrywając ostatnio u siebie z Polonią Bytom 4-1 czy też była to tylko tzw. jedna jaskółka która wiosny nie czyni. Z drugiej strony zespół z Ząbek miał trudny terminarz. Na wyjazdach pojedynki z Łęczną, Zawiszą czy Flotą a u siebie z Termalicą więc ciężko w takich pojedynkach o punkty. Dziś mają szanse zapunktować z Sandecją powody wymieniłem powyżej. Wątpię również aby nowy trener gospodarzy poukładał wszystko do dzisiejszego spotkania zwłaszcza że morale i zaufanie do szkoleniowca nie wzrosło po nieudanym debiucie. Jednak fakt że zespół z Nowego Sącza nie zremisował jeszcze w tym sezonie zmusza mnie do asekuracji typując wygraną gości.

