Liga Narodów D , grupa B , mecz pomiędzy San Marino i Luksemburgiem . Nadeszły takie czasy , że Luksemburg zaczyna być w jakimkolwiek meczu "dużym" faworytem . Goście zrobili wielki progres o czym mówiło się juz od 1-2 lat , ale teraz nadszedł czas , że zaznaczają to w piłce klubowej jak i reprezentacyjnej . Goście są przeciwieństwiem malutkiego San Marino , gdzie gra w piłkę , jest po prostu rozrywką , tam nie kładzie się co raz większych pieniędzy na szkolenia , tam nie kładzie się co raz większych pieniędzy na infrastrukturę . Gospodarze w pierwszym meczu dostali lanie od Białorusinów , 5-0 na wyjezdzie , goście z kolei na własnym obiekcie dosc niespodziewanie rozbili reprezentację Mołdawii , aż 4-0 i choc wspominałem o progresie , to jednak niespodziewałem się , że już potrafią osiągac takie wyniki , choc pamiętajmy , ze samej gry nie byli drużyna o dwie klasy lepszą od swojego rywala . Tutaj korci mnie zagrac poniżej 3,5 bo nie wierzę , aby San Marino było coś wstanie strzelic nawet takiej reprezentacji i liczę , że sie zamurują , żeby nie dostac batów , od bądz co badz ekipy z nizin europejskiego futbolu .

