We wtorek o gadzinie 20:45 na stadionie Veltins-Arena w Gelsenkirchen miejscowe Schalke podejmie Chelsea Londyn. Powinien być to dość ciekawy pojedynek ponieważ oba kluby w ostatnim czasie spisują się bardzo dobrze. Gospodarze po rozegrani dwóch spotkani w LM mają na swoim koncie komplet punktów. Na własnym terenie ograli w I kolejce Steaue Bukareszt 3-0 a następnie w wyjazdowym meczu pokonali szwajcarski FC Basel. To czym zaprząta sobie teraz głowę trener tego zespołu to plaga kontuzji jaka nawiedziła ten klub. W meczu z Chelsea na 100 % nie zagrają bramkarz T. Hildebrand, pomocnik M.Hoger oraz napastnicy Huntelaar oraz Farfan. Wątpię aby szanse gdy dostał również powracający po kontuzji Papadopoulos, pod znakiem zapytania stoi występ K. Boatenga. Tak więc trener J. Keller będzie zapewne będzie miał sporo do przemyślenia przed tym spotkaniem. Chelsea natomiast porażką w pierwszym spotkaniu LM z FC Basel lekko skomplikowała sobie sytuacje. Teraz podopieczni J.Mourinho nie mogą sobie pozwolić już na gubienie punktów. W drugiej kolejce Chelsea odniosła już przekonywujące zwycięstwo pewnie ogrywając rumuński klub na wyjeździe 4-0. Portugalski szkoleniowiec będzie w tym spotkaniu w komfortowej sytuacji ponieważ będzie mógł desygnować na to spotkanie praktycznie najsilniejszy skład (zabraknie jedynie kontuzjowanego Marco van Ginela). Zapewne kibiców ucieszył fakt że w ligowym spotkaniu przełamał się w końcu Eto’o. Reasumując mecz z rodzaju Chelsea musi, Schalke może ja jednak stawiam na klub z Londynu.

