14 kwietnia o godzinie 21:05 dojdzie do rewanżowego spotkania w Lidze Europy pomiędzy Sevillą oraz Athleticiem Bilbao. Stawką tego meczu będzie awans do kolejnej rundy. Ja w tym starciu stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Uważam, że bez większych problemów powinni wygrać tę potyczkę. Po pierwsze, brak Iniakiego Williamsa w ekipie gości. Zawodnik ten bardzo dużo znaczy dla Basków. Jest to podstawowy zawodnik tej drużyny. W tym sezonie w 32 meczach zdobył 13 goli. Piłkarz nabawił się kontuzji w ostatnim meczu z Rayo, w którym zresztą strzelił zwycięską bramkę. Myślę, że jego nieobecność będzie odczuwalna dla Bilbao. Po drugie, mecze pomiędzy tymi drużynami w tym sezonie. Ekipy te mierzyły się już dwukrotnie i zawsze lepsza okazywała się Sevilla. W styczniu drużyna Grzegorza Krychowiaka w lidze, w spotkaniu u siebie wygrała 2:0, natomiast w pierwszym meczu ćwierćfinałowym wygrała na wyjeździe 1:2. Uważam, że i trzecie starcie powinni wygrać. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym typem jest miejsce rozgrywania spotkania. Uważam, że Athleticowi będzie się bardzo trudno grało na obiekcie rywala. Sevilla kiepsko gra na wyjazdach, ale u siebie jest bardzo mocna. Uważam, że Sevilla przypieczętuje awans do kolejnej fazy zwycięstwem nad klubem Athletic Bilbao.

