Dziś swoje spotkanie kwalifikacji do Ligi Europejskiej zagra Śląsk Wrocław. Wrocławianie podejmą belgijski Club Brugge który jest faworytem do dzisiejszej wygranej i awansu. Belgowie na pewno przyjadą po zaliczkę w postaci wygranej by u siebie już w pełni kontrolować przebieg gry. I sądzę że im się uda. Przede wszystkim grają bardzo ofensywnie, co przy dość słabej w tej chwili obronie wrocławian daje im mocny atut. Nawet bukmacherzy na Śląsk kurs wystawili 3,50 a na gości w okolicach 2,00. Jeśli gospodarze chcą nawiązać dziś walkę powinni nie popełnić błędu z 2 spotkania z Rudarem Pljevja (remis 2:2). Pierwsza połowa ładne wykonanie a w 2 spoczęli na laurach i skończyło się jak się skończyło, mogło być gorzej. Ostatnia kolejka ligowa i spotkanie Śląska z Jagiellonią- istna katastrofa. Najbardziej właśnie szwankowała obrona i niepewność piłkarzy w swoich zagraniach. Porażka 2:3 i to naprawdę na dziś nie wróży nic dobrego. Dla przykładu goście w ostatniej kolejce ligowej, w 10 rozbili Charleroi 2:0. Od 22 min, od czerwonej kartki, nadal prowadzili grę a Wang i Blondel (strzelcy bramek) pokazali co to zacięcie, zaangażowanie i chęć do doprowadzenia do zwycięstwa. I tak powinno się grać. Rozdział z awansem Śląska zostanie dziś zamknięty. Co do tego że przegrają nie mam żadnych wątpliwości, niestety chociaż to tylko Belgowie- nie dorównujemy im do pięt.

