Dziś odbędzie się 12 spotkań III rundy Kwalifikacji Ligi Mistrzów, nas najbardziej interesuje spotkanie we Wrocławiu, gdzie miejscowy Śląsk o godzinie 20:45 podejmie szwedzki Helsingborg. Kursy na dalszy awans są wyrównane, dla każdej drużyny wynosi bowiem 1.85. Według bukmacherów dziś faworytem są gospodarze, kurs na ich zwycięstwo wynosi 2.10, z kolei na gości 3.50. Ja nie będę bawił się w to kto wygra, bowiem Śląsk bardzo negatywnie mnie zaskoczył w meczu II rundzie z Czarnogórską ekipą, a nie wiem czego naprawdę się spodziewać po zespole ze Szwecji. Według mnie dość pewnym typem to, że obie drużyny nie strzelą gola, ale wszystko po kolei. Śląsk w II rundzie wylosował Czarnogórski klub: Buducnost. Mimo, według mnie słabej gry na wyjeździe udało się przyjechać do Polski z naprawdę dobrą zaliczką, wygrana na wyjeździe 2:0. Nie wiem czy Śląsk zlekceważył swojego rywala, ale we Wrocławiu wyglądało to już dużo gorzej, porażka 0:1, a trzeba powiedzieć że przeciwnicy mieli tyle sytuacji, że śmiało mogli strzelić co najmniej jeszcze jednego gola, widać że szczęście było przy Polskiej drużynie. Ani w meczu w Czarnogórze, jak i w meczu w Polsce obie drużyny nie strzeliły gola. Dzisiejszy rywal Śląska Wrocław, czyli drużyna Helsingborg, w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, zmierzyła się z walijskim zespołem TNS. W Walii padł wynik bezbramkowy, natomiast w Szwecji gospodarze wygrali pewnie 3:0 i awansowali do kolejnej rundy. Jak widzimy ponownie obie drużyny nie strzeliły gola, w meczu czy to w Walii czy to Szwecji. Śląsk to drużyna słynąca z dobrej defensywy, ale szczerze trzeba powiedzieć, że ma problemy w ofensywie, bramki strzelają bardzo często po stałych fragmentach gry. Według mnie obie drużyny wiedzą, że strata bramki w takim meczu to poważny problem, szczególnie dla Śląska Wrocław. Drużyna Oresta Lenczyka potrafi dobrze grać w defensywie, dlatego też często, gdy Śląsk Wrocław gra obie drużyny zdobywają gole. We wszystkich meczach kwalifikacji Ligi Mistrzów obie drużyny nie potrafiły zdobyć w meczu bramki, dlaczego niby teraz miałoby być inaczej? Nie widzę, wobec tego żadnych argumentów. Stawka jest taka ogromna, że obie drużyny będą w pełni skoncentrowane by nie stracić gola, strata bramki przez Polaków bardzo komplikuje sprawę w rewanżu. Kwota 2,1 mln euro za awans do kolejnej rundy robi swoje, obie drużyny będą się maksymalnie starać. Awans do IV rundy to w przypadku przegrania tej rundy faza grupowa ligi europejskiej, czyli kolejne 1 mln euro. Piłkarze Śląska grają o ogromne pieniądze, myślę że żadna z ekip nie będzie bardzo atakować, bardziej skupią się na tym by nie stracić bramki. Orest Lenczyk jest tak doświadczonym trenerem, że potrafi poukładać zespół w defensywie, a bramkarze również mamy dobrego - Kelemen bardzo dobrze broni. Śląsk wzmocnił się obrońcą Jodłowcem, czyli siła defensywy jest jeszcze mocniejsza. Helsingborg niespodziewanie przegrał w lidze na własnym stadionie 1:2 z Norrkoping. Wierze, dzisiaj w Śląsk, ale przede wszystkim w defensywie, z przodu mnie nie przekonują. Miejmy nadzieję, że jeśli Śląsk dzisiaj nie wygra, to przynajmniej nie straci bramki, bowiem wynik bezbramkowy nie jest taki zły. Ja stawiam w to, że w meczu nie będziemy świadkami dużej ilości bramek, stawka jest tak ogromna, że obie drużyny będą głównie skupione na poczynaniach defensywnych. W meczu będziemy mieli maksymalnie 2 bramki, według mnie jest to pewniak, obie drużyny skupione na defensywie.

