Śląsk tylko zremisował w Podgoricy z Rudarem. Po 45 minutach wrocławianie prowadzili 2:0 ale w przerwie zdjęci zostali Mila i Sobota , a po przerwie Śląsk oszczędzał siły i to się zemściło. Śląsk powinien wygrać z Jagiellonią, ma paru dobrych zmienników, a poza tym Mila i Sobota zagrali tylko 45minut. Jagiellonia leży ostatnio Śląskowi, wygrał z nią w Białymstoku 3:0, a nie przegrał od 6 spotkań. Jagiellonia zaskoczyła in plus w Bydgoszczy, ale to Zawisza zagrała słabe spotkanie, jak przyznał po meczu Dudek balon był za bardzo napompowany. Śląsk podrażniony utratą zwycięstwa w 90minucie powinien zagrać uważniej w obronie i starać się nie dopuścić do nerwowej końcówki. Jagiellonia może nie mieć kim straszyć, Frankowski zakończył karierię, a młodzi Gajos, Dźwigała nie zagrają, dalej kontuzjowany jest Dzalamidze. Finaliści Pucharu Polski z tamtego sezonu zaczną pierwsze domowe spotkanie tego sezonu w Ekstraklasie od zwycięstwa. Są lepszą drużyna(pudło w 3 ostatnich sezonach).

