Dziś we Wrocławiu odbędzie się mecz 1/8 finału Pucharu Polski ,w którym miejscowy Śląsk zagra z Jagiellonią.Faworytem tej konfrontacji jest drużyna gospodarzy,która choć nie gra w tym sezonie piłki z tamtego sezonu,czy z początku sezonu w pucharach, to na swoim boisku zawsze jest groźna. Gospodarze w lidze zajmują 9 miejsce z dorobkiem 14 punktów,a w meczach na swoim boisku zanotowali 3 zwycięstwa,jeden remis i 2 porażki. W swoim składzie Śląsk ma naprawdę dobrych i doświadczonych zawodników ,a główną rolę w tej drużynie odgrywa Portugalczyk Marco Paixao,który w lidze strzelił już 8 bramek i jest uznawany przez dziennikarzy najlepszym napastnikiem w lidze.W tym spotkaniu gospodarze mają dużo do udowodnienia,na pewno zechcą zetrzeć tę plamę jaką dokonali w piątek w Zabrzu,a po drugie odwdzięczyć się Jagiellonii za porażkę jaką Śląsk doznał na początku sezonu na swoim boisku. Jagiellonia w lidze zajmuje 7 miejsce z dorobkiem 15 punktów. Jagiellonia przechodzi kryzys bo od 4 spotkań nie potrafi wygrać spotkania,i w tym upatruje zwycięstwo gospodarzy.Goście w tym sezonie na wyjazdach zanotowali (na początku sezonu) 3 zwycięstwa,3 remisy i 2 porażki. Gospodarze do tego spotkania wyjdą w najsilniejszym składzie,aby udowodnić kibicom że mecz w Zabrzu to był wypadek. Goście zagrają bez kontuzjowanych Rafała Grzyba i Jonatana Strausa. Wydaje mi się ,że do tego spotkania Śląsk przystąpi podrażniony ostatnim niepowodzeniem ,a że grają u siebie i mają lepszy zespół i dużo większa presję na sukces w dzisiejszym spotkaniu.

