W dzisiejszym spotkaniu walczący o mistrzostwo kraju Śląsk Wrocław będzie miał bardzo trudną przeszkodę do pokonania. Podopieczni popularnego trenera młodego pokolenia Tomasza Hajty nie sprzedadzą tanio skóry i moim zdaniem pozbawią w świąteczny wieczór wrocławian szans na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli. Bohaterem meczu zostanie moim zdaniem niezawodny super snajper i super człowiek Tomasz Frankowski który zdobędzie dwie bramki. Gospodarze nie są oczywiście drużyną na tyle słabą że nie powalczą, a że posiadają w swoim składzie osobowości w osobach Sebastiana Mili czy Piotra Celebana remis w dzisiejszym meczu wydaje mi się bardzo prawdopodobny. Statystyki spotkań pomiędzy obiema ekipami również nie wskazują wyraźnego faworyta i pokazują że gospodarze maja problemy z białostoczanami. Reasumując, bardzo ciekawy mecz z wieloma golami zakończony wynikiem nierozstrzygniętym co zaboli na pewno kibiców wrocławskich.

