W pierwszym niedzielnym spotkaniu w T-Mobile Ekstraklasie spotkają się Slask Wrocław z Lechią Gdańsk.Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji jest zespół gospodarzy, którzy w tygodniu awansował do finału Pucharu Polski pokonując 2 razy Wisłę.Śląsk jest na fali ,po przegranym meczu z GKS Bełchatów nastąpiła metamorfoza ,bo gospodarze dzisiejszego spotkania zanotowali 4 mecze bez porażki.Obecnie drużyna aktualnego Mistrza Polski zajmuje 3 miejsce w tabeli z dorobkiem 36 punktów. W meczach na swoim boisku wygrali 7 meczy 2 zremisowali i 2 razy przegrali strzelając przy tym 17 bramek a tracąc 13. W bardzo dobrej formie jest Lider gospodarzy Sebastian Mila, który w każdym z ostatnich 4 meczy strzelił bramkę i zaliczył po jednej asyście. Od razu widać jak ważnym ogniwem jest kapitan ,dla drużyny z Wrocławia,bo jego dyspozycja przekłada się na wyniki .Gospodarze wygrywając dzisiejsze spotkanie odskoczą od Górnika Zabrze na 5 punktów i to będzie mały krok aby zakończyć ligę na pudle.O mistrzostwie mogą zapomnieć ,ale aby otrzymać 3 miejsce takie mecze jak dziś muszą wygrywać.Lechia zajmuje 10 miejsce z dorobkiem 29 punktów i raczej o nic nie gra ,bo nie grozi im spadek na puchary też nie mają szans.W meczach wyjazdowych 5 spotkań wygrali 2 zremisowali i 4 przegrali strzelając przy tym 13 bramek i tyle samo tracąc. Lechia nie potrafi wygrać od czterech ostatnich spotkań, przegrała z Piastem 0-2, zremisowała z Wisłą 0-0, uległa Lechowi 2-4 i ostatnio przegrała u siebie z Jagiellonią 2-3.W pierwszy spotkaniu tych zespołów w tym sezonie wygrał Śląsk 2-3 i na pewno goście zechcą się zrewanżować ,ale nie przy takiej dyspozycji gospodarzy.

