W niedzielne popołudnie spotkają się drużyny Śląska Wrocław i Lechii. Wrocławianie powinni w tym spotkaniu wygrać, ale powinni pamiętać o tym że gdańszczanie potrafią się bronić (spotkanie w ubiegłym roku po ciężkie walce na PGE Arena ledwo wygrali 3:2). Podopieczni Stanislava Levego są na 3 pozycji ale do warszawskiej Legii tracą już 16 pkt. Nie można dziś pozwolić sobie na stratę punktów. Śląsk na pewno jest podpudowany ostatnimi występami pucharowymi z Wisłą, 2 wygrane spotkania, w tym nawet na terenie rywala, pokazują że wciąż jeszcze aktualny mistrz jest naprawdę silny. Ligowo wygrane spotkanie z Górnikiem 2:1 (z którym zamieniali sie nie tak dawno miejscem w tabeli), i remis w ostatniej kolejce z Polonią 2:2 pozwala wierzyć że i dziś będzie "na plus". Tak właśnie uważam, Śląsk powinien sobie poradzić zwłaszcza że szkoleniowiec Lechii Bobo Kaczmarek zapowiada jakieś roszady w składzie. Ostatnio zrezygnował z usług bramkarza Michała Buchalika i skrzydłowego Ricardinho- mam nadzieję że tymi eksperymentami nie wprowadzi nic dobrego. Śląsk musi utrzymać swoją dobrą 3 pozycję, dziś po prostu nie ma miejsca na najmniejsze potknięcie.

