Hit! Takimi słowami można określić, a za razem zapowiedzieć spotkanie pomiędzy Śląskiem Wrocław, a Legią Warszawa. Faworyta tutaj nie ma, choćby nie wiem co robić, po prostu się go doszukać nie można. Obie ekipy grają w kratkę, dlatego właśnie mecz ten pozostanie do 90 minuty wielka niewiadomą. W tabeli dzieli te zespoły równe i okrągłe 10 punktów, ale wiadome nie od dziś jest to, że pozycja nie jest wyznacznikiem "właściwego" wyniku. Gospodarz tego meczu, a więc Śląsk, ostatni swój mecz wygrał 3-1 w Poznaniu, w spotkaniu z Lechem. Trzeba przyznać, że niektórzy zawodnicy Wrocławian pokazali lechitom jak się gra w piłkę. Trzeba jednak potrafić zachować koncentrację do końca, bo 2 spotkania wcześniej doszło do remisu 3-3 z grającą w osłabieniu Jagiellonią Białystok,a jeszcze wcześniej 2 z rzędu porażki: kolejno z Wisłą Kraków i Piastem Gliwice. Legia z kolei jest niepokonana od 3 spotkań, gdy to uległa wspomnianej wcześniej Jagiellonii. Legia ma tez więcej strzelonych bramek od Śląska, który stracił najwięcej goli z całej czołówki T-Mobile Ekstraklasy.

