Ostatnia kolejka w tym roku i mamy bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie. Obecny mistrz, gra z obecnym liderem czyli starcie Śląsk-Legia. Faworytem rzecz jasna goście, którzy kroczą od zwycięstwa, do zwycięstwa, jednak Śląsk po ostatniej wygranej w Poznaniu będzie chciał zakończyć rok kompletem punktów. Obie ekipy nie mają zbyt dobrej obrony, co pokazują liczby. Szczególnie u Śląska zawodzi ta formacja, gdyż stracili ponad 20 goli. Teraz przyjdzie im się zmierzyć z najlepszym atakiem ligi więc o czyste konto będzie cholernie trudno. Ljuboja, Kosecki czy Radovic to zawodnicy, którzy w każdej chwili mogą gola zdobyć. Do tego dochodzą silne boki obrony w postaci Jędrzejczyka i Wawrzyniaka oraz kreatywnego Furmana w środku pola i mamy naprawdę mocny team. Śląsk ostatnio u siebie nie zachwyca, bo przegrali z Zagłębiem i Piastem, a także zremisowali wygrany mecz z Jagiellonią. Teraz rywal jeszcze mocniejszy więc jeszcze trudniej o punkty. Z przodu u gospodarzy, to wiadomo, że Mila będzie dorzucał piłki i jakieś sytuacje po stałych fragmentach czy po błędach obrony Legii zapewne się pojawią, a także, co najmniej jeden gol w mojej ocenie więc goście żeby wygrać, będą potrzebowali więcej jak jednego gola. W tym sezonie, jedynie Widzew oraz Polonia straciły po jednym golu grając przeciwko Legii, a cała reszta traciła 2 lub więcej, a niektórzy po kilka sztuk. Dlatego stawiam na wygraną gości.

