Witam serdecznie. W wolnych chwilach w pracy będę starał się coś uskrobać sensownego także możecie się spodziewać dzisiaj 3 analiz z mojej strony. Ostatni dzień miesiąca, koniec październikowej edycji typera, dziś rozstrzygną się losy nagród więc trzeba postawić wszystko na jedną kartę :) Na dzień dobry spotkanie Śląsk Wrocław - Podbeskidzie Bielsko-Biała. Spotkanie 12 i 16 drużyny T-Mobile Ekstraklasy. Mecz na typowe przełamanie jednej z ekip. Mimo iż jestem z gór i całym sercem za piłkarzami z Podbeskidzia to jednak rozum podpowiada mi dziś zupełnie coś innego. Spotkanie to wygra w mojej ocenie ekipa Stanislava Levego, z kilku powodów. W ostatnich 5 meczach cztery razy odnieśli porażkę - więc czas ten niekorzystny bilans poprawić. Zaciął się Marco Paixao który od dwóch spotkań nie strzelił gola - więc wypadałoby mu tą serię zakończyć. Z siedmiu spotkań na własnym stadionie Wrocławiacy aż 4 razy tracili punkty - kolejna statystyka do podreperowania. Owszem jest to gdybanie z mojej strony ale biorąc pod uwagę że przyjdzie im się zmierzyć z najsłabszym w chwili obecnej ogniwem ligi, zadanie wydaje się prostsze. Podbeskidzie gra fatalnie i nawet przyjście nowego szkoleniowca nie uratuje ich przed degradacją. Grając taką piłkę jaką grają obecnie, aż chce mi się płakać. Nie mają kogoś kto będzie typowym egzekutorem który wkłada do siatki każdą piłkę którą ma przy nodze. W dzisiejszym spotkaniu zabraknie Chmiela i Paweli którzy są ważnymi elementami zespołu. Górale grają typową piłkę w przód.. i może coś wpadnie. Aż trudno mi o tym pisać ale w dniu dzisiejszym Śląsk zgarnie komplet punktów. Składy na dzisiejsze spotkanie. Śląsk: Kelemen - Gavish, Pawelec, Kokoszka, Dudu Paraiba - Kaźmierczak, Cetnarski - Hołota, Stevanović, Patejuk - Paixao. Podbeskidzie: Bielsko-Biała: Zajac - Sokołowski, Konieczny, Pietrasiak, Telichowski - Łatka, Sloboda - Malinowski, Wodecki, Jagiełło - Bartlewski. Spodziewam się dziś niestety jednostronnego pojedynku i zwycięstwa gospodarzy. Oby tylko najniższym wymiarem kary...

