O godzinie 18:30 rozpocznie się drugie półfinałowe spotkanie Pucharu Polski, w którym zmierzą się drużyny Śląska i Wisły. Kibice obu drużyn są w przyjaznych stosunkach, dlatego na trubunach zobaczymy na pewno wielu fanów, także z Krakowa. Wisła szukając gry w europejskich pucharach ma już praktycznie jedyną szansę przez wygranie rozgrywek PP. W ćwierćfinale gospodarze pokonali I. ligową Flotę 3:2 na swoim boisku i na wyjeździe 2:0. Natomiast Wisła wygrała dwumecz z Jagiellonią 6:2. Drużyna Białej Gwiazdy wykorzystała błędy obrony Jagielloni i już po 50 minutach gry w meczu wyjazdowym wszystko było jasne. Bohaterem dwumeczu nie wątpliwie został Rafał Boguski, który w obu meczach strzelał bramki, w pierwszym aż dwie. Białostoczanie, jednak potrafi odpowiedzieć na bramki Wisły w końcówce spotkania. W lidzę goście mają słaby początek Wygrali co prawda z Polonia na ich terenie 2:1, by następnie wygrać 2:0 ze słabą Pogonią, która raczej się w ostatnich meczach broni. Po ostatnim słabym meczu z Piastem, gdy przegrali 2:1 grając u siebie i wcześniej bezbramkowo remisując z Lechią, przekreślili swoje szansę na wysokie miejsce w lidzę. Sądzę, że dziś z entuzjazmem wybiegną walczyć o awans w pierwszym meczu, tak by przed rewanżem być w komfortowej sytuacji. Śląsk po ostatnim ligowym zwycięstwie z Gornik 2:1 także nastawiony będzie pozytywnie.W meczach na własnym boisku pada z reguły więcej bramek niż dwie. U gości wygląda to trochę słabiej, lecz współczynnik 2.3 pozwala wiązać z nadzieję z dużym kursem na over w tym spotkaniu. Tym razem to nie liga, a na wyjeździe goście na pewno będą chcieli strzelić bramkę może nawet dwie, lecz czy uda im się wygrać? Raczej nie sądzę, Sląsk od bardzo dawna nie przegrał na własnym boisku i gra dobrze w ofensywie i ma przy tym dobrą ławkę. Typuję 3-1 dla gospodarzy.

