Spotkanie ostatniej kolejki grupy F eliminacji do mundialu w Rosji. Słowacja obecnie plasuje się na 3 miejscu w grupie z 15 oczkami i traci tylko 2 do kolejnej Szkocji. Tak więc ma ciągle spore szanse na grę w barażach tym bardziej, że Szkotów czeka ciężki wyjazd do Słowenii. Malta zamyka grupową tabelę z 1 punktem na koncie i bez perspektyw na polepszenie sytuacji. Reprezentacje te dzieli przepaść i nie widzę opcji by nasi południowi sąsiedzi mogli zaliczyć wpadkę, ale nie spodziewam się też pogromu. Słowacja w tych eliminacjach ma słaby bilans bramkowy i dotychczas strzeliła tylko 14 goli (średnio 1,5 na mecz), ale też mało straciła (7 bramek, czyli średnio poniżej 1 na mecz). Z drugiej strony Malta nie należy do największych światowych outsiderów. Na tym turnieju przegrywała na wyjazdach ze wszystkim rywalami po 0:2, a mierzyła się m.in. z Anglikami, którzy zdominowali tę grupę. Tak więc spodziewam się łatwego zwycięstwa gospodarzy, do zera, ale sami też nie powinni strzelić więcej niż 3.

