Dobra okazja dla Włochów by przypieczętować awans do Mistrzostw Europy. Aktualnie są liderami swojej grupy i o 3 pkty wyprzedzają Słowaków. Włosi wygrali jak na razie tylko 2 spotkania i 1 zremisowali. W jedynym meczu u siebie pokazywali Wyspy Owcze 5-0, co nie jest jakimś wielkim rezultatem. Dostali też walkower za mecz z Serbią. Na wyjazdach toczyli wyrównane spotkania i obstawiam, że to spotkanie do takich też będzie należeć. Włosi jako goście wygrali z Estonią 2:1 i zremisowali z Irlandią 0:0. Całkiem prawdopodobny przebieg może mieć to spotkanie. Włosi w tych eliminacjach na razie stracili tylko 1 bramkę, Słoweńcy 3. Defensywy obu zespołów spisują się raczej dobrze, choć prawdziwego testu dla Włochów jeszcze nie było. Słoweńcy u siebie nie strzelili jeszcze gola, a Włosi strzelili 2 bramki, tracąc pierwsi gola w 33 minucie. Estonia dobrze się broniła do 60 minuty i doznając szoku w krótkim odstępie czasowym straciła 2 bramki. Słoweńcy nie są słabsi niż Estończycy i możliwe, że przy dobrzej grze obronnej mogą wygrać ten mecz. Obie drużyny zagrają w tym meczu defensywnie ponieważ obu zespołom zależy na jak najszybszej kwalifikacji. Nie spodziewam się wielu bramek, może nawet żadnej. Na Mistrzostwach Świata co prawda Włosi grali ze Słoweńcami, ale przegrali 2:3. Taki mecz nie powinien się przytrafić, tak klasowej drużynie za jaką uznaje Włochów.

