Lider rozgrywek Premier League Arsenal Londyn dziś będzie walczył o kolejne zwycięstwo tym razem na St Mary's Stadium ich rywalem będzie drużyna Mauricio Pochettino czyli Southampton. Faworytem tego starcia jest drużyna Kanonierów, która na wyjazdach w tym sezonie gra bardzo dobrze (8 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki), Southampton u siebie co prawda ma w miarę niezłe statystyki (5 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki) ale nie da się ukryć, że ostatnimi czasy "Święci" mocno spuścili z tonu. Dość powiedzieć, że w 5 ostatnich meczach ligowych grając u siebie Southampton wygrało tylko raz, przegrywali tutaj nie tylko z Chelsea czy Tottenhamem ale sposób na "Świętych" znalazła też ekipa Aston Villa. Oprócz słabszych ostatnio wyników ekipy Southampton warto również odnotować, że ostatnio szkoleniowiec tej ekipy Mauricio Pochettino ma problemy kadrowe. W ostatnim meczu z Sunderlandem przedwcześnie z boiska musieli zejść Dejan Lovren oraz Gaston Ramirez i ich występ jest dziś wykluczony, na domiar złego zawieszony został Pablo Osvaldo, a kontuzjowany jest również Victor Wanyama i nie wiadomo również czy do dyspozycji trenera będzie w dzisiejszy wieczór Ricki Lambert, który ostatnio miał problemy ze ścięgnami i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Zdecydowanie lepiej wygląda natomiast sytuacja kadrowa Arsenalu, co prawda kontuzjowani są Theo Walcott, Abou Diaby oraz Yaya Sanogo, natomiast dochodzą do siebie po kontuzjach już Mikel Arteta, Thomas Vermaelen, Aaron Ramsey, Tomas Rosicky i Nacho Monreal - ich występ wcale nie jest wykluczony i zapewne kilku z tej listy pojawi się dziś na St Mary's Stadium by pomóc swojej drużynie w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Pewne jest natomiast, że na 100% gotowi do gry są Alex Oxlade-Chamberlain oraz Lukas Podolski. Arsenal w dwóch ostatnich sezonach nie potrafił wygrać na St Mary's Stadium (dwa remisy), nie zmienia to jednak faktu, że to własnie drużyna Arsenalu ma korzystniejszy bilans gier przeciwko Southampton (8 ostatnich spotkań między tymi drużynami gdy Southampton było gospodarzem to 3 zwycięstwa Arsenalu, 3 remisy i 2 zwycięstwa "Świętych"). Obecnie "Święci" mają słabszy okres gry w dodatku wypadło ze składu dwóch ważnych piłkarzy a nie wiadomo czy i kolejny nie zagra (Lambert). Myślę, że Arsenal jest tutaj faworytem i mimo wszystko powinien pokusić się tutaj o zdobycie 3 punktów. Inne rozstrzygnięcie tego spotkania będzie sporą niespodzianką.

