Dziś o godzinie 18:30 na St. Mary's Stadium Southampton podejmie Fulham Londyn. Niewątpliwie sporą niespodzianką jest postawa The Saint w tym sezonie. Kto by się spodziewał że klub ten po rozegraniu 8 kolejek w Premiership będzie zajmował 6 miejsce w tabeli i będzie wyprzedzał takie drużyny jak Everton czy Manchester UTD. Z resztą podopieczni trenera M. Pochetino udowodnili że nie straszne im takie zespoły jak MU (remis w 7 kolejce na wyjeździe 1:1) czy też będący wyżej w tabeli Liverpool (wygrana 1:0). Bardzo duży udział w punktowaniu rywali ma również nasz rodak A.Boruc który rozgrywa bardzo dobry sezon na Wyspach Brytyjskich. Jak do tej pory Polak dał się zaskoczyć tylko 3 razy. W pięciu z ośmiu spotkań Boruc kończył mecz z czystym kontem. Zawodnicy z Southampton nie są tak bramkostrzelni jak chociażby ci z Arsenalu czy MC ale są na tyle skuteczni że zdobyli w 8 meczach 15 punktów i przegrali tylko jeden mecz. Dziś na ich drodze stanie drużyna z Londynu. Fulham to najsłabszy przedstawiciel stolicy Angli w Premiership. Jak do tej pory zawodnicy prowadzeni przez M.Jola po 8 meczach zgromadzili 10 punktów co daje im w konsekwencji 14 miejsce w tabeli. Nie tak dawno zawodnicy Fulham zajmowali miejsce które gwarantowało im spadek z ligi jednak dzięki 6 pkt uzyskanym w dwóch ostatnich meczach na chwilę uciekli przez zagrożeniem. Faworytem w tym spotkaniu jest oczywiście zespół gospodarzy który jak do tej pory spisuje się rewelacyjnie. Dodatkowym argumentem przemawiającym za zwycięstwem Southamptonu (nie licząc bardzo dobrej formy oraz atutu własnego boiska) jest fakt że trener M. Pochetino będzie mógł dziś skorzystać z dwóch napastników R.Lamberta i J.Rodrigueza którzy na pewien czas wypadli ze składu z powodu kontuzji a stanowią dość ważne ogniwo w tym klubie. Tak wiec stawiam na „Świętychâ€

