Dziś mam propozycję dla typerów-"wariatów". Jest to ryzykowne(nie przecze)postawienie na zwycięstwo Celticu.Szkoci zajmują w swojej lidze pierwsze,a Rosjanie czwarte miejsce,ze stratą czterech punktów do lidera.Gospodarze mają w lidze średnią dwóch strzelonych goli na mecz,ich rywale nie wiele mniej.Jeśli chodzi o gole stracone,w dziesięciu spotkaniach gospodarze stracili aż 16 bramek.Bramkarz gości natomiast w siedmiu meczach wyciągał piłkę z siatki siedem razy.W bezpośrednich pojedynkach obie ekipy spotkały się w eliminacjach do ligi mistrzów w 2007 roku.W obu meczach padły wtedy remisy 1-1.Spartak nastraszył trochę Barcę w pierwszej kolejce ligi mistrzów,jednak ostatecznie przegrał to spotkanie.Celtic z kolei zremisował pierwszy mecz z Benficą.Będę szczery.Niewiele jest argumentów za tym,że Szkoci wrócą do domów z trzema punktami.Nie wydaje mi się za to również,że piłkarze z Moskwy,są aż tak murowanymi faworytami,jak to widzą bukmacherzy.Moja propozycja jest jak już pisałem skierowana do wariackich ryzykantów.Przy kursie 7.00 można przecież zagrać za mniejszą kwotę,a przy odrobinie szczęścia ładnie ją pomnożyć.Kierując się swym głębokim przeczuciem obstawiam zwycięstwo gości.Moim zdaniem,wygrają oni jedną bramką zdobytą z kontrataku.Do odważnych świat należy!!!:)

