Na Britannia Stadium miejscowy Stoke City Podejmie londyński Arsenal. Goście po ubiegłotygodniowej wpadce i bezbramkowym remisie na The Emirates z Sunderlandem chcą zgarnąć pełną pulę. Jak wszyscy wiemy w Arsenalu nie ma już Robina van Persiego oraz Alexa Songa. Oba te trasfery bardzo bolą sympatyków Arsenalu. W ich miejsce przyszli: Olivier Giroud, Lukas Podolski, a także Santi Cazorla. Szczególnie ten ostani mimo remisu w pierwszej kolejce był jednym z lepszych zawodników w swoim zespole w tym meczu. Do dyspozycji Wengera będzie Alex-Oxlade Chamberlain, jednak niewiadomo czy zagra od pierwszej minuty. Wiele w składzie Kanonierów od ostaniego meczu się nie zmieni. Być może zobaczymy dwójke Giroud i Podolskiego razem od początku meczu. Arsenal przeciwko Stoke na 10 gier zwyciężył 6. Nie sądze, aby tym razem miał jakiekolwiek kłopoty, tym bardzie, że w 11-tce gospodarzy nie zagra Whitehead i prawdopodobnie Pennant. Stawiam na gości ze względu na świetnych piłkarzy, indywidualności takie jak Cazorla czy Podolski, którzy w każdym momencie mogą przesądzić o losach wyniku meczu. Ponadto czołówka ucieka, pomimo tego, że to początek rozgrywek Arsenal na stratę punktów pozwolić sobie nie może.

