Stoke w poprzednim sezonie potrafiło zremisować u siebie z Chelsea, jednak wszyscy pamiętamy jak nierówną i często słabą formę prezentował zespół z Londynu w poprzednich rozgrywkach. Przed tym sezonem wyjątkowo nie dokonał znaczących wzmocnień kadrowych, lecz prawde mówiąc, czy takiemu zespołowi potrzeba wzmocnień? Oczywiście zwyczajowo każdy wielki klub w lecie dokonuje wielkich transferów, jednak moim zdaniem to lato wyjątkowo może posłużyć Chelsea. Kiedy kupowali gwiazdy, potem często mieli problem ze zgraniem zespołu, wiele gwiazd się nie sprawdzało i stąd między innymi słabszy poprzedni sezon. Teraz Roman Abramowicz zrobił moim zdaniem najważniejszy transfer od czasu odejścia Jose Mourinho. Kupił jego "następcę". Andre Villas-Boas to podobnie jak jego rodak człowiek sukcesu. Kto miał wątpliwości, czy tak mało doświadczony trener poradzi sobie w tak wielkim klubie, odpowiedź dostał w meczach przedsezonowych, w których to Londyńczycy zanotowali same zwycięstwa. Od lat widzimy, jak ważną i często decydującą postacią w zespole jest trener (przykłady Realu,Interu czy choćby właśnie Chelsea) i moim zdaniem Portugalczyk wprowadzi wiele dobrego do zespołu, który już od kilku lat (mimo wielu transferów) ma dość stabilny trzon i wielu zgranych już ze soba zawodników, którzy w poprzednim sezonie wydawali się nieco wypaleni. Teraz jestem pewny że ten nowy, młody trener tchnie w zespół nowego ducha i ten sezon może znów należeć do Chelsea. Póki co, jestem przekonany, że zespół Stoke nie będzie wielkim problemem i Chelsea spokojnie zacznie sezon od zwycięstwa.

