Premier League Stoke City kontra Southampton Fc. Początek meczu w sobote o 16:00, Gospodarze w swoim ostatnim meczu pokonali u siebie 3:1 zespół Liverpool. Dla tych co oglądali ten mecz nie jest to chyba żadna niespodzianka. W sumie dla Stoke był to już dziewiąty z rzędu mecz w Premier League bez porażki. Beniaminek Southampton co prawda zremisował na Craven Cottage z Fulham, ale na tym boisku nie ma dużych szans na trzy oczka. Ten remis nie pozwolił jednak gościom oddalić się od strefy spadkowej. Drużyna Nigela Adkinsa zajmuje nadal 17. pozycję w tabeli, mając punkt przewagi nad zagrożonym spadkiem Wigan. Biorąc pod uwagę trudny teren, jakim jest Britannia Stadium, każde oczko zdobyte w sobotę będzie jednak na wagę złota. Gospodarze zajmują aktualnie ósmą pozycję tuż za Arsenalem lecz Arsenal ma o jeden mecz mniej na swoim koncie. Patrząc na ilości bramek strzelane w pięciu ostatnich meczach obu drużyn to w ekipie gości na pięć ostatnich ligowych spotkań zdobyli oni 9 oczek oraz strzelili tylko 5 goli z czego aż 3 w ostatnim meczu. Stracili natomiast tylko dwie bramki co za tym idzie goście będą mieć nie lada problem by pokonać tą obronę. Bilans meczy oraz bramek w pięciu ostatnich meczach Southampton Fc wygląda następująco. Jedna wygrana, oraz dwie porażki i dwa remisy. Bramek też zdobyli oni tylko 3 w pięciu spotkaniach a stracili 4. Mecz na pewno będzie dość zacięty. Bramek jednak nie powinniści zobaczyć więcej niż 2 może 3. Jedynym zmartwieniem trenera gospodarzy może być brak zawieszonych za kartki Geoffa Camerona i Ryana Shawcrossa. Oprócz nich, z powodu kontuzji, na boisku nie pojawią się Rory Delap i Marc Wilson. W kadrze gości zabraknie natomiast Adama Lallany. Moim faworytem jest jak najbardziej ekipa Stoke. Stawiałbym na 3:1 dla nich właśnie. Kusi postawienie na remis jednak to gospodarz jest tutaj faworytem.

