Fatalnie spisuje się ekipa Frontzecka. W obu tegorocznych meczach na Millerntor-Stadion nie zdobyła gola, wywalczyła na wiosnę tylko 1 punkt i ma już tylko 3 pkt zapasu nad strefą spadkową. Ambicji temu zespołowi nie brakuje, walczy o każdą piłkę, ale kiedy brak formy niewiele można zrobić, frustracja prowadzi tylko do łamania przepisów i efekt jest taki jak w meczu z FC Koln, porażka, 9 kartek, w tym 2 czerwone i kolejne osłabienia zespołu. Nie zagram jednak przeciw tak zdesperowanemu zespołowi, zwłaszcza grającemu u siebie. Zamiast tego over. Liczę że Piraci w końcu coś strzelą, Frankfurt jak na zespół z czołówki traci stosunkowo sporo bramek i w ogóle najsłabszą formacją w tym zespole jest defensywa. Z klei u Piratów Mohr i Thorandt pauzują, więc defensywa St Pauli będzie dzisiaj osłabiona i poprzestawiana, Boll jest chory, brak tego pomocnika także osłabia grę obronną zespołu, która i bez tego spisuje się kiepsko, z Sandhausen puściła bramkę już w 3 minucie, z FC Koln sytuacja się powtórzyła i tylko nieskuteczności Koln trzeba przypisać że skończyło się 0-1. Frankfurt z nowych i istotnych osłabień bez zawieszonego Nilsa Teixeiry (boczny obrońca). Nadal kontuzjowany jest Kapllani. W rundzie jesiennej padł wynik 2-1 dla Frankfurtu i dziś też stawiam na co najmniej 3 gole. Piraci w końcu coś strzelą ale ich obrona jest słaba i ich porażka nie będzie niespodzianką. Chybiłem ostatnio kilka wysokich kursów, dlatego zamiast na Frankfurt stawiam ostrożniejszy tym na bramki.

