W poniedziałek na zakończenie 4 kolejki Premier League zagra Swansea z Liverpoolem. Jak na razie The Reds mają na koncie komplet punktów. Wygrywali kolejno ze Stoke, Aston Villą oraz Manchesterem United. Wszystkie te mecze wygrali 1:0, a każdym meczu wygraną dawał Daniel Sturridge, ale jego występ dzisiaj stoi po znakiem zapytania. Trzeba też powiedzieć, że w tych zwycięstwach było sporo szczęścia, jak choćby tak w 1-szym meczu ze Stoke, goście w końcówce mieli rzut karny, ale świetnie obronił Simon Mignolet, w meczu z United również można powiedzieć, że Liverpool miał "fuksa". Liverpool często strzela bramkę, prowadzi 1:0 i oddaje pole gry, a to dalszej części sezonu udawać się raczej nie będzie. Swansea pewnie awanoswało do Ligi Europy, kolejno eliminująć Malmo oraz Petrolul. Start w Premier League był nieudany mimo wszystko, mimo dobrej gry zarówno z Manchesterem United jak i Tottenhamem, oba te mecze podopieczni Michaela Laudrupa przegrali. Pierwsza wygrana przyszła przed przerwą na mecze reprezentcji z West Bromwich na wyjeździe 2:0. 4 ostatnie mecze bezpośrednie w Premier League to 1 wygrana Łabedzi, 2 remisy i 1 wygrana Liverpoolu. Ponadto Swansea będzie chciało się zrewanżować za porażkę na Anfield 5:0 pół roku temu. Jakości grze gospodarzy mają dodać sprowadzeni za 20 mln euro Jonjo Shelvey oraz Wilfred Bony. Gospodarzy z całą pewnością stać przynajnmniej na 1 punkt w tym meczu, a być może nawet na wygraną. Typ: 2:1/1:1

