Po znakomitych emocjach w pierwszym dniu inauguracyjnej kolejki Champions League 2012/2013 już dziś kolejne spotkania. Jednym z nich będzie konfrontacja mistrza Ukrainy, Szachtara Donieck z mistrzem Danii - Nordsjaelland. Wiele osób pewnie zastanawia się co w fazie grupowej robi drużyna której nazwę nawet ciężko wymówić. Po emocjonującej końcówce zeszłorocznych rozgrywek ligowych w kraju Hamleta piłkarze Nordsjaelland wydarli mistrzostwo FC Copenhagen zostając reprezentantem swojego kraju w elitarnych rozgrywkach. Tak było rok temu. Jak teraz przedstawia się siła ligomistrzowych świeżaków i ich rywali? Zacznijmy od gości. 9 rozegranych meczów ligowych i bilans 4-3-2 nie powala, tym bardziej jeśli chodzi o uczestnika Champions League. Duńczycy wygrali z kim wygrać musieli (czyli ligowymi przeciętniakami) przegrywając jednak mecz z Kopenhagą oraz remisując z Brondby czyli z drużynami z którymi pewnie przyjdzie w tym sezonie walczyć na krajowym podwórku. Duńczycy nie poczynili znaczących wzmocnień przed swoim debium w lidze mistrzów. Co słychać u rywali z Donbas Areny? Sezon ligowy na Ukrainie trwa w najlepsze, rozegrano dotąd podobnie jak w lidze duńskiej 9 kolejek. Tutaj piłkarze z Doniecka prezentują się dużo okazalej od swoich rywali bowiem wciąż zachowują status niepokonanych! 9 kolejek, 9 wygranych, komplet punktów. Również bilans bramkowy robi wrażenie - 32 zdobyte i tylko 4 stracone. Nie będzie wielkim odkryciem jeśli powiem, że liga ukraińska jest znacznie silniejsza od duńskiej. Widzimy więc wyraźnie w jakich formach są oba zespoły. Nordsjaelland gra przeciętnie, natomiast Szachtar przejeżdza po kolejnych rywalach jak walec. Czy Ukraińcy są w stanie wygrać środowy mecz różnicą dwóch bramek? Jestem przekonany, że są. Mimo awansu do rozgrywek CL duński klub wciąż jest europejskim średniakiem, Szachtar natomiast powoli puka do bram ścisłej europejskiej czołówki. Po poprzednich sezonach apetyt w ekipie Szachtara zdecydowanie wzrósł, chcąc zameldować się w fazie pucharowej Ukraińcy nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów z moim zdaniem najsłabszą ekipą. Moim zdaniem nie będziemy w tym meczu świadkami niespodzianki, 3 pewne punkty zgarnie Szachtar a Nordsjaelland zapłaci frycowe zbierając niezwykle cenne doświadczenie. Liczę, że piłkarze z Doniecka sprawią radość 52 tysiącom fanów którzy tego wieczoru będą dopingować swoich ulubieńców i wysoko pokonają rywali na inauguracje Champions League.

