W środę w jednym ze spotkań towarzyski staną na przeciw siebie reprezentacje Szkocji i Estonii. Faworytem spotkania są oczywiście gospodarze i warto postawić na ich wygraną. Obie drużyny trafiły do trudnych grup w eliminacjach do MŚ 2016 i nie radzą sobie w nich najlepiej. Goście przegrali już z Węgrami, Turcją oraz Rumunią nie strzelając nawet bramki w tych spotkaniach. Udało im się natomiast wygrać z ostatnią Andorą. Szkoci w swojej grupie są ostatni po porażkach z Walią i Belgią i dwóch remisach z Serbią i Macedonią. W dzisiejszym spotkaniu to jednak podopieczni Gordona Strachana są faworytami. Przeglądając skład Estonii nie natrafiłem na żadnego zawodnika, który miałby więcej strzelonych bramek w tym sezonie niż 5. 4 napastników ekipy gości zdobyło w tym sezonie 11 bramek. Dla porównania Leigh Griffiths piłkarz Hibernian FC zdobył w 24 meczach 15 goli, a Jordan Rhodes grający w Blackburn Rovers 18 w 26 występach. Szkoci nie mieli też nigdy większych problemów w meczach z Estonią. U siebie wygrali 3-krotnie, a w ogólnym bilansie nawet raz nie przegrali. W ostatnim spotkaniu pokonali Estonię na wyjeździe 1:0. Stawiam na zwycięstwo Szkocji.

