Drugi dzisiejszy mecz w grupie D rozegrają piłkarze Szwecji i Anglii. Lepiej mistrzostwa zaczęli ci drudzy, remisując po dobrym meczu z Francja 1:1. Szwedzi pomimo prowadzenie, przegrali w meczu inauguracyjnym z Ukrainą 1:2. Faworytami tego spotkania są "wyspiarze", którzy w eliminacjach rozgrywając 8 spotkań zebrali 18 punktów (5 zwycięstw i 3 remisy). Szwedzi w grupowych kwalifikacjach rozegrali o dwa spotkania więcej i z 24 punktami zajęli 2 lokatę (3 punkty więcej miała pierwsza, Holandia). W pierwszym meczu można było wyraźnie zauważyć, że Szwedzi mają wielkie braki w defensywie, co wykorzystali z łatwością Ukraińcy, którzy z łatwością oddawali strzały na bramkę rywala. Anglicy natomiast z pewnym Hartem w bramce oraz bardzo dobrze zorganizowaną defensywą potrafili zatrzymać napierający przez cały mecz atak Francuzów. Atakują z kontr i stałych fragmentów gry udało się im ugrać jakże cenny 1 punkt. W meczu ze Szwedami w ataku Anglików zabraknie Rooneya, jednak mają oni w składzie, będącego w formie Welbecka. Ostatni mecz bezpośredni oba zespoły rozegrały w listopadzie ubiegłego roku, wówczas w meczu towarzyskim rozgrywanym w Anglii, lepsi okazali się gospodarze wygrywając 1:0 po golu, nieobecnego na EURO 2012 z powodu kontuzji Gareta Barrego.

