Kończy się 3 kolejka spotkań w fazie grupowej. Dziś o 20:45 zmierzą się reprezentacje Szwecji i Francji na stadionie w Kijowie. Zespół Szwecji nie ma już szans na awans ale trener Hamren raczej nie zdecyduje się na wystawienie rezerwowych. Dzisiaj czeka ich pojedynek z liderem grupy i zespołem, który prezentuje się w tym turnieju bardzo dobrze. Zespół pod wodzą Blanca gra solidnie w obronie i kreatywnie w ataku. Mają kilku ciekawych zawodników w składzie i to oni są faworytem tego meczu. Atutem Szwedów jest niewątpliwie Zlatan, jednak dogrywane przez niego piłki zbyt często marnowali koledzy z drużyny. Zespół Hamrena nie zasługuje na zakończenie Euro z zerowym dorobkiem punktowym. Niestety realia grupy są jakie sobą i brak szczęścia w kilku sytuacjach przekłada się na sytuacje. Francuzi się naprawdę odrodzili po fatalnym mundialu w RPA. Jest to bardzo dobra, bardzo mądrze poukładana ekipa. Myślę że iż awans mają niemalże pewny, nie odpuszczą i zagrają za 3 punkty a to im daje uniknięcie meczu z Hiszpanami. Francuzi w 2 meczach stracili tylko 1 gola, to świadczy o bardzo dobrej grze defensywnej. Jedyne do czego można się przyczepić to skuteczność, bo mają multum sytuacji ale nie potrafią w większości zamienić ich na bramki. Bezpośredni bilans tych drużyn wygląda następująco : 8 zwycięstw Francji , 5 remisów , 4 zwycięstwa Szwecji. Szwedzi borykają się również z problemami zdrowotnymi . Drużyna Erika Hamréna pobawiona jest Johana Elmandera, który odniósł kontuzję stopy, a być może nie zagra również Rasmus Elm z powodu problemu z kolanem. Kompletny skład Szwecji: Isaksson - Granqvist, Mellberg, J.Olsson, M.Olsson - Larsson, Kaellstroem, Svensson, Toivonen - Ibrahimović - Rosenberg. Francuzi nie mają tego problemu i prawdopodobnie wyjdą w takim skladzie : Francja : Lloris - Debuchy, Rami, Mexes, Clichy - Cabaye, Diarra - Menez, Nasri, Ribery - Benzema. Dla Szwecji sytuacja jest jasna, grają już tylko o honor. Francja to lider grupy i ich sytuacja jeśli chodzi o awans jest najlepsza. Musieliby dzisiaj wysoko przegrać, a Ukraina ograć Anglię, aby odpali. Widać w zespole duży spokój i pewność siebie, czego nie można powiedzeć o Szwedach. Francja nie powinna mieć problemu z pokonaniem podłamanych piłkarzy Szwecji.

