Jak na razie Puchar Konfederacji przynosi same overy. W tym meczu linia jest podniesiona, ale wbrew pozorom nie jest wysoka. Dysproporcja umiejętności między tymi zespołami jest bardzo duża. Nigeryjczycy mają mocny zespół z gwiazdami europejskich klubów, jeśli potraktują to spotkanie serio, mogą bez trudu strzelić 5+ bramek. Warto zauważyć, że najwybitniejszych zawodników mają właśnie w ofensywie (Viktor Moses, Emmanuel Emenike, Ideye Browm, Ahmed Musa) choć największą gwiazdą jest chyba pomocnik Chelsea John Obi Mikel. Reprezentacja Tahiti nie jest dla tego zespołu żadnym przeciwnikiem. Jedyny zawodnik tej reprezentacji, który w ogóle zaistniał w zawodowym futbolu, to Marama Vahirua, który zaliczył kilka występów w młodzieżowej reprezentacji Francji i grał w Nancy i Lorient. Ma już 33 lata i gra w lidze greckiej. Poza tym skład Tahiti to poziom naszej 1 ligi. Będzie to mecz do jednej bramki, Tahiti ma podobno zagrać 5 obrońcami, ale i tak wszystko zależy od podejścia Super Orłów. Jeśli zechcą wygrają wysoko.

