Dziś o 21:00 w Pucharze Konfederacji Tahiti zmierzy się z ekipą Nigerii. Ten mecz z pozoru może wyglądać jedynie jako dodatek do spotkań tegoż Pucharu, a mam tutaj na myśli poziom sportowy tego meczu, któremu raczej nie wróżę niczego nadzwyczajnego. Wydaje mi się, a wręcz jestem pewien, że ten mecz będzie jednostronnym widowiskiem na korzyść Nigerii. Jeśli wierzyć statystykom dotyczącym ostatnich rezultatów 1 i 2 ekipy to własnie tak się stanie. Na ostatnie 7 meczów, Tahiti zwyciężyło 2, a kolejne 5 przegrało, natomiast Nigeria 3 zremisowała, a w 4 odniosła zwycięstwo. Niejako, że kursy są powalająco niskie to stwierdziłem, że muszę się zdecydować na under/over 4.5. Gdyby wierzyć przysłowiu, że marka piłkarska nie gra oraz mojemu doświadczeniu to Nigeria wygrałaby wysoko natomiast rywale wyżej "ustawieni" mecz z Tahiti by zwyczajnie wymęczyli. Ja jednak myślę, że pomimo nie najlepszej formy czy może umiejętności to jednak Nigeria nie skarci za to Tahiti aż tak wysoko. Dlatego też uważam, że tutaj padnie rezultat 3:0 lub 2:0 dla ekipy uznawanej za zdecydowanego faworyta.

