Przed nami hit ligi Angielskiej. Już o 13:45 rozpoczynamy z emocjami! I od razu wisienka na torcie a mianowicie wielka rewelacji Tottenham kontra Arsenal Londyn. Od razu przyszedł mi do głowy pewny bet czyli obie strzelą po niezłym kursie. Bardzo dobrze wiemy, że obie ekipy są bramkostrzelne oraz sporo bramek też tracą, Arsenal średnio właśnie 1 gol na mecz a Tottenham 0,78 gola na mecz. Mecze między obiema drużynami ostatnio były bardzo wyrównane i bramkostrzelne: 1:2, 2:1, 0:1, 2:1, 2:1, 3:3, 1:1, 2:1 jak widzimy tylko 1 raz od prawie 6 lat nie padło obie strzelą na stadionie Tottenhamu. Tottenham u siebie w tym sezonie spisuje się naprawdę bardzo dobrze na 14 meczy wygrali 8, 4 remisy i tylko 2 porażki 25:10 w bramkach co daje nam średnio 2,5 gola na mecz. Arsenal na wyjeździe również radzi sobie dobrze bo na 14 meczy 7-krotnie wracali do domu z 3 punktami, 3 razy remisowali i odnieśli 4 porażki 25:18 w bramkach co daje nam średnio 3,07 gola na mecz. W ekipie gospodarzy w tym meczu nie zobaczymy kontuzjowanych N'Jie, J. Vertonghen i M.Dembele a w Arsenalu brakuje sporo zawodników kontuzjowanych J.Wilshere, T.Rosicky, S.Cazorla, A.Chamberlain, L. Koscielny, P.Cech i M. Arteta. Przewidywalne składy: Tottenham (1-4-2-3-1): Lloris - Walker, Alderweireled, Wimmer, Rose - Dier, Alli - Lamela, Eriksen, Heng-Min - Kane Arsenal (1-4-2-3-1): Ospina - Monreal, Paulista, Mertesacker, Bellerin - Coquelin, Ramsey - Sanchez, Ozil, Campbel - Welbeck Jak widzimy obie ekipy mają kim straszyć, strzelać gole i atakować. W tym meczu widzę sporo goli, stawiam na obie drużyny strzelą gola.

