W cieniu hita kolejki rozgrywanego na Anfield zostanie rozegrane spotkanie pomiędzy Totenhamem i Burnley w ramach 3 kolejki angielskiej Premier League. Gospodarze po 2 kolejkach zajmują 10 miejsce z dorobkiem 3 punktów mając na koncie 1 zwycięstwo, i 1 porażkę a ich bilans bramkowy to 3-2. Podopieczni trenera Pochettino grają bardzo ofensywny futbol , bo na 10 ostatnich meczy tylko 2 razy padło mnie niż 3 bramki, gdzie koguty tylko w 2 meczach nie strzelili 2 bramek. W dzisiejszym meczu w drużynie gospodarzy nie zagrają tacy zawodnicy jak Georges- Kevin Nkoudou, Erik Lamela i Danny Rose, a nie pewny jest występ nowego nabytku jakim jest Davinson Sanchez. Goście drużyna Burnley to beniaminek, który na inaugurację sprawił mega niespodziankę pokonując na Stamford Bridge Chelsea 3-2. Aktualnie zajmują 14 miejsce z dorobkiem 3 punktów mając na koncie 1 zwycięstwo i 1 porażkę i bilansem bramkowym 3-3. Przyjezdni w ostatnich 9 meczach przegrali tylko z West Brom 0-1 na swoim boisku, więc i dziś nie są na straconej pozycji aby coś strzelić na Wembley w Londynie. Dziś w drużynie gości nie zagra jedynie kontuzjowany Jonathan Walters. Należy dodać że w tygodniu Burnley kupiło Chrisa Wooda, co zwiększy siłę rażenia beniaminka. Dziś liczę na wysokiego overa bo taka siłę rażenia jaką ma Tottenham mając w kadrze takich zawodników jak Eriksen, Alli, Kane na tle beniaminka powinna zaowocować strzeleniem przez gospodarzy przynajmniej 4 bramki.

