Na zakończenie tej kolejki Premier League bardzo ciekawy mecz między Tottenhamem i City. Gospodarze odkąd zwolniony został Villas-Boas grają o wiele lepiej, ale w tym meczu staną przed niezwykle ciężkim zadaniem. City wygrało 3 ostatnie mecze wyjazdowe, a w 1. rundzie zdemolowało u siebie Tottenham 6-0. Na wyjazdach mają bilans 5-2-4 i bilans bramkowy 21-17. Do gry gotowy jest Negredo oraz przede wszystkim Aguero. Ten duet napastników będzie z całą pewnością niezwykle groźny dla obrony gospodarzy. Tottenham u siebie ma bilans 5-3-3 i bilans bramkowy 13-13. W tym meczu pod znakiem zapytania stoi występ kilku zawodników, a konkretnie Vertonghena, Kaboula, Sandro, Paulinho, Townsenda, a nie zagra na pewno Lamela. Ostatni mecz między tymi ekipami na stadionie White Hart Lane zakończył się wygraną gospodarzy 3-1, ale w poprzednim starciu to goście byli lepsi i to aż 5-1. Moim zdaniem tym razem także to oni okażą się lepsi w tym starciu i dopiszą kolejne 3 punkty w tabeli.

