Dziś o 15 na Stadio Friuli Udinese podejmie Torino.Patrząc na pozycję w tabeli powinno to być wyrównane spotkanie,gdyż obie ekipy są w środku tabeli.Udine na 9 miejscu z 33 oczkami,natomiast Torino na 11 miejscu. Dla mnie faworytem tego starcia jest zespół gospodarzy."Zebry" spisują się przeciętnie w tym sezonie,ale wydaje mi się,że wciąż mają szansę na awans do pucharów.Starta wynosi 7 punktów,ale do końca pozostało jeszcze 15 spotkań,a więc wszystko jest możliwe.Udinese to specyficzna drużyna,w większości zdobywająca punkty na własnym obiekcie.W tym sezonie na Stadio Friuli przegrali tylko jeden mecz.Wystarczy napisać,że na własnym obiekcie zdobyli 22 punkty ze wszystkich 33.Na własnym obiekcie Udine potrafiło wysoko wygrać z Fiorentiną czy Interem Mediolan. W drużynie gospodarzy kilka absencji.Podstawowy bramkarz,Zeljko Brkic jest kontuzjowany.Danilo i Lazzari pauzują za kartki,a Badu jest na PNA. Beniaminek Serie A,Torino spisuje się bardzo dobrze jak do tej pory.Zespół ma już 8 punktów przewagi nad strefą spadkową,a więc jest bliski osiągnięcia celu na ten sezon jakim było z pewnością utrzymanie.Torino jest niepokonane od 7 spotkań,ale nie grali z żadną ekipą z czołówki,nie wliczając Interu,który jest w naprawdę słabej formie.Zespół z Turynu wygrywał spotkania z zespołami walczącymi o utrzymanie,a więc Pescarą czy Sieną.W zespole gości nie zagra Abou Diop,a niepewny jest występ Ogbonny. Bilans h2h również przemawia za Udine.Gospodarze są bardzo mocni na własnym obiekcie.Torino jest za to niepokonane od 7 spotkań.Wydaje mi się jednak,że ta passa beniaminka nie zostanie podtrzymana.Udine zdobywa większość punktów u siebie,także sądzę,że odprawią z kwitkiem także drużynę z północy Włoch.

