Przed nami Polakami, ostatnia nadzieja na wyjazd na brazylijski mundial. "Jeżeli boisz sie przegrać, nie graj." Kazimierz Górski. Dziś to hasło powinni mieć wpajane do głowy nasi podopieczni. Ja osobiście w zwycięstwo wierze. Co by nie było wiara czyni cuda. W tym meczu widzę przede wszystkim powyżej 2,5 bramki. Polacy muszą się odsłonić. Innego wyjścia nie mamy. Musimy strzelić jak najszybciej bramkę. Nie ma co też odwracać się plecami od naszej reprezentacji. Mówię to przede wszystkim dlatego, iż siłe ofensywną mamy na poziomie europejskim. A może i nawet wyżej ? Klasa światowa ? No tak przede wszystkim Robert. Robert i jeszcze raz Robert. Ukraina to obecnie 2 drużyna jeśli chodzi o oczywiście o tabele. Po 8 spotkaniach 15 oczek na koncie. 4 zwycięstwa 3 remisy oraz 1 porażka, Bilans bramkowy 19:4 daje nam to średnią ilośc bramek w meczu 2,9. Polska plasuję się na 4 miejscu. Rozegrała także 8 spotkań i tylko 13 oczek na naszym koncie. Bilans bramkowy 18:9. Średnia ilość bramek na mecz wysoka tj. 3,4. Jak już wyżej wspominałem Polacy muszą jako pierwsi zaatakować. Odblokował sie Lewandowski. Uciszając wszystkich krytyków, znawców piłkarskich. "Znawców" oczywiście w wielkich cudzysłowie. Nie mających pojęcia na temat futbolu. Niestety to jest smutne, jednak nie ma co sie na ten temat rozpisywać. Piękna bramka z Czarnogorą na 1-1. Szkoda, mecz był do wygrania, pokrzywdzili nas sędziowie gwiżdżąc spalonego, którego nie było a Waldemar Sobota faulowany był w polu karnym. Faworytem spotkania są gospodarze. Z Ukrainą na ich terenie mierzyliśmy się dwu krotnie. W 2000 roku wygraliśmy 1-3, oraz w 2008 wtedy ulegliśmy 0-1. Dziś widze wiele bramek. Ukraina w piłke gra na prawde super co udowodniła choćby na narodowym wygrywając z nami 1-3. Polacy musza postawic na atak, Ukraina może grać z kontrataków. Niestety ale naszym najsłabszym ogniwem jest defensywa. Nie rozumiem tylko jednego. Arek Głowacki. Facet który złapał chyba życiową formę. Jest w tym sezonie fenomenalny. Wisła straciła u siebie tylko jedną bramkę. Co więcej wybierany jest po każdej niemal kolejce do "zespołu kolejki".Jeśli mamy pożegnać się z Mundialem zróbmy to chociaż z "klasą". Typ 2-2.

