Mecz o 3 miejsce Pucharu Konfederacji nie wzbudza wielkich emocji i myślę, że nie padnie w nim wiele bramek. Oba zespoły włożyły duży wysiłek w półfinały z faworytami, a po przegranych meczach zawsze trudniej o regenerację. Zwłaszcza Włosi mogą zapłacić cenę. Mam jeszcze w pamięci Euro 2012 i ich półfinałowy mecz z Niemcami, wygrali, ale w finale (0-4 z Hiszpanią) byli cieniem drużyny z poprzednich spotkań. Podobnie może być teraz. W ich zespole będzie sporo zmian, nie zagrają m.in. Balotelli, Abate, Barzagli, Pirlo, Marchisio, Giaccherini. Duże zmiany składu oznaczają zazwyczaj mniej zgrania, więcej bezproduktywnej walki wynikającej z ambicji, którą pokazują zmiennicy. Zazwyczaj kończy się to niskimi wynikami. Celeste mieli więcej czasu na regenerację i nie grali dogrywki. Dlatego są faworytem. Ale po nich też nie spodziewam się szaleńczego tempa. Mają solidną defensywę i dwójce znakomitych zawodników z przodu + Forlana, raczej czekają na okazję kreują dużo sytuacji, 2 linia tego zespołu nie jest moim zdaniem teraz bardzo silna, nie sądzę żeby udało im się zdominować Włochów, nawet zmęczonych i nie grających w optymalnym składzie. Myślę że o wyniku może przesądzić 1 bramka. Czuję że strzelą ją Cavani albo Suarez, którzy poszukają dziury w przetrzebionej defensywie Italii, i Urugwaj utrzyma wynik. W innych okolicznościach pobierałbym under 2,5, ale z uwagi rywalizację w konkursie oraz fakt, że jest to ostatni typ w miesiącu biorę bardziej ryzykowny zakład.

