Valencia, która przed rokiem w lidze ustąpiła miejsca tylko Realowi i Barcelonie, w tym sezonie wydaje się być jeszcze silniejsza. Na początek wygrała 3 mecze z rzędu, następnie zremisowała u siebie z Barceloną, co też można uznać za sukces. Ostatnio przyszła pierwsza porażka - 0:1 w wyjazdowym meczu z Sevillą, jednak goście zagrali tam bardzo eksperymentalnym składem. Wszystko po to, aby być w pełni gotowym do potyczki z Chelsea. Spotkanie to zakończyło się wynikiem 1:1, a Valencia zaprezentowała się naprawdę dobrze, mimo przecież bardzo solidnej obrony gości stwarzała sobie wiele sytuacji i Londyńczycy głównie świetniej postawie Petra Cecha mogą zawdzięczać tylko jedną straconą bramkę. Zatem po ciężkich spotkaniach w lidze i Lidze Mistrzów, teraz czas na zdecydowanie łatwiejszego przeciwnika. Granada to beniaminek, który spisuje się chyba na miarę swoich możliwości. W 5 meczach zgromadził 4 punkty i znajduje się w dole tabeli. Na wyjeździe nie udało się póki co ugrać ani jednego punktu i trudno przypuszczać, aby ten cel został osiągnięty dzisiaj. Valencia pokazała, że z przeciwnikami z najwyższej półki potrafi walczyć jak równy z równym, tak więc jeśli tylko starczy koncentracji na takie pozornie łatwe spotkanie, to dziś gospodarze powinni odnieść zdecydowane zwycięstwo.

