Pierwsze spotkanie tych ekip w Pampelunie zakończyło się przekonującym zwycięstwem Valencii 2-0, wydaje się więc, że rewanż to tylko formalność i popularne "Nietoperze" nie powinny mieć najmniejszego problemu z awansem do ćwierćfinału Copa del Rey. Szkoleniowiec Osasuny Jose Luis Mendilibar nie składa jednak broni i uważa, że jego ekipę stać na zwycięstwo na Mestalla a przy odrobinie szczęścia nawet o awans. Zapowiada się więc bardzo ciekawe spotkanie tym bardziej, że Valencia mimo, że kadra ich na ten mecz wygląda dość mocno to jednak wydaje się, że Mauricio Pellegrino w tym meczu da pograć zawodnikom, którzy do tej pory grali mniej co też według mnie będzie szansą dla ekipy gości. Mimo, że jest to spotkanie pucharowe ja jednak postanowiłem oprzeć statystyki na meczach ligowych obu ekip. I tak Valencia w tym sezonie zdecydowanie bardziej skuteczna jest właśnie na Mestalla, do tej pory strzelili tutaj 20 z 25 bramek jakie mają w tym sezonie na koncie piłkarze Valencii. Skoro więc piłkarze "Nietoperzy" potrafili zdobyć dwie bramki w meczu wyjazdowym z Osasuną to u siebie według statystyk powinno być jeszcze lepiej. Warto również zauważyć, że Valencia w tym sezonie raptem w 3 spotkaniach potrafiła zachować czyste konto w meczach rozgrywanych na własnym boisku (na 13 meczów). Co prawda Osasuna to jednak z bardziej underowych ekip w tym sezonie w hiszpańskiej Primera Division to jednak jeżeli wierzyć szkoleniowcowi gości jego ekipa dziś zagra o zwycięstwo więc powinni zagrać dość ofensywnie w tym meczu bo jak wiemy to Osasuna musi odrabiać straty a nie Valencia. W dzisiejszym spotkanie zabraknie w ekipie gości: Asier Riesgo (3/0), Damià (16/0), Raoul Loe (14/0), Anthony Annan (8/0), Sisi (13/0), Masoud Shojaei (3/0), Roberto Torres (7/0), Nino (12/2) i Manuela (7/1). W drużynie Valencia natomiast nie zobaczymy na boisku Jérémy Mathieu (3/0), João Pereira (16/0), Fernando Gago (16/0), Éver Banega (16/0), Sofiane Feghouli (22/6), Pablo Piatti (7/1).

