Jednym z hitów niedzielnych spotkań w europejskich ligach jest z pewnością mecz pomiędzy Valencią, a Sevillą. Valencia CF przed oczami własnych kibiców spróbuje tym razem swoich sił w rywalizacji z andaluzyjską Sevillą. Oba zespoły krytycznie potrzebują punktów. Ich wcześniejsze wyniki nie są powodem do dumy. Valencia CF za wszelką cenę będzie dążyła do przerwania bardzo fatalnej passy... czterech następujących po sobie przegranych meczach. Sevilla w tym czasie będzie chciała za wszelką cenę nie dopuścić do przerwania tej passy, gdyż będą walczyli o wybaczenie kibiców za dwa ostatnie przegrane mecze. Prawdopodobnie nie zobaczymy: Valencia: Alves - Barragan, Mustafi, Abdennour, Siqueira - Gomes, Fuego, Parejo - Feghouli, Negredo, Piatti Sevilla: Rico - Coke, Rami, Kolodziejczak, Escudero - Cristoforo, Krychowiak - Vitolo, Banega, Krohn-Dehli - Gameiro Prawdopodobnie nie zobaczymy: Valencia: Bakkali, Cancelo, Gaya (kontuzje) Sevilla: Andreolli, Tremoulinas (kontuzje), Mariano, Reyes (kartki) Dla mnie faworytem tej potyczki są goście. Mój typ: 0:2

