W piątkowy wieczór 22 serię gier rozpocznie spotkanie pomiędzy Valenciennes, a Olympique Lyonem. Faworytem są niewątpliwie goście, jednak Les Athéniens łatwym rywalem do ogrania nie będą. Tym bardziej, że do zespołu Daniela Sancheza dołączyło kilku piłkarzy m.in. Maor Melikson z Wisły Kraków, który być może zadebiutuje w starciu z Les Gones. Tydzień temu nieoczekiwanie Lyon bezbramkowo zremisował z Evian TG i pewnie będzie chciał sięgnąć po trzy oczka w dzisiejszy wieczór. Valenciennes u siebie gra bardzo dobrze, nie traci dużo bramek, a bilans sześć zwycięstw, trzy remisy i jedna porażka jest bardzo przyzwoity. Przegrali jedynie z silnym PSG 0:4. Lyon na wyjazdach prezentuje nierówną formę, cztery wygrane, cztery remisy i dwie porażki to bilans Les Gones. Nie wygląda to źle, ale jeżeli chcą zakończyć ten sezon conajmniej w pierwszej trójce to takie mecze powinni wygrywać. W trzech ostatnich spotkaniach pomiędzy tymi drużynami na Stade du Hainaut, dwukrotnie minimalnie po zaciętym boju wygrywali gospodarze, raz padł remis. Typuję w tym meczu podział punktów ze względu dużą ilość remisów obu zespołów (po sześć) w tym sezonie, a także z tego względu, że atutem Valenciennes jest własne boisko, a Lyonowi łatwo na pewno się będzie.

