Dziś na Stade du Hainaut o godzinie 19:00 w Ligue1 naprzeciwko siebie wybiegną jedenastki Valenciennes oraz P$G. Gospodarze bardzo źle weszli w obecny sezon. Wygrali w pierwszej kolejce 3-0 z Toulouse, a następnie odnieśli aż pięć porażek z rzędu. W minioną niedzielę odnieśli najdotkliwszą porażkę przegrywając na wyjeździe z Niceą aż 4-0. Ciężko doszukiwać się pozytywów w grze Valenciennes zwłaszcza że ich dorobek bramkowy również nie jest imponujący. Cztery gole strzelone i aż jedenaście straconych to jak na klub który w poprzednim sezonie zajął dziesiąte miejsce stanowczo za słabo. Wywalczanie choćby jednego punktu przez Valenciennes w dzisiejszym meczu będzie raczej misją niemożliwą. A to dlatego że mierzyć się będą dziś z PSG. Drużyna prowadzona przez L. Blanca w końcu złapała swój mistrzowski rytm. Trochę otępiale zaczęli sezon ale pewnego rodzaju przełamanie przyszło w meczu z Bordeaux. Wcześniej co prawda paryżanie wygrywali ale brakowało im stylu. Ich gra była mało ciekawa a wygrane były niezwykle wymęczone. W niedzielę zagrali z drużyną która tak jak PSG wydała niebotyczne pieniądze na transfery czyli AS Monaco. P$G nie wygrało tego spotkania głownie dlatego że zawodnicy tego klubu nie wykorzystywali sytuacji których mieli bardzo dużo. Generalnie ten mecz mógł się podobać. Coraz lepiej rozumie się duet napastników Ibrahimovic – Cavani. Patrząc obiektywnie w jakiej formie są oba kluby sądzę, że dziś paryżanom drużyna gospodarzy nie sprawi tyle problemów co beniaminek z Monaco. I Laurent Blanc po meczu będzie mógł śmiało dopisać sobie kolejne trzy punkty w Ligue1.

