Jedyne piątkowe spotkanie francuskiej Ligue 1. 13 w tabeli Valenciennes podejmuje u siebie walczące o Ligę Mistrzów a obecnie 3 Saint Etienne. Goście ostatni ligowy mecz przegrali 23 grudnia ubiegłego roku z Marsylią. Ostatnie 5 potyczek to 2 wygrane oraz 3 remisy, w tym godne uwagi 2:2 z PSG. Gospodarze spisują się dużo gorzej, zanotowali już dwie porażki z rzędu w meczach z Bastią oraz Montpellier. Do składu gości nie powrócił jeszcze główny napastnik - Brandao, poza tym nie zagrają również Max-Alain Gradel i Jeremy Clement. W ekipie Vanelciennes nie ujrzymy Nicolasa Isimat-Mirina, Gregorego Pujola, Anthonego Le Talleca i Pepe Abdou Camara. Wydaję się, że w obecnej formie i przy posiadanej większej piłkarskiej jakości Saint Etienne powinna zainkasować kolejne 3 punkty. Eliminując opcję remisu taki scenariusz wydaje się bardzo prawdopodobny. Kibice gości liczą zapewne na błyskotliwego i szybkiego Aubameyanga, który może namieszać w szeregach defensywnych gospodarzy. Za Valenciennes przemawia jedynie gra na własnym terenie i przed własnymi kibicami. Moim zdaniem to stanowczo za mało. Typ 0:1. Początek o 20:30.

