Dwie znaczące firmy Niemieckie walczą w tym sezonie o utrzymanie. W takich meczach możliwy jest każdy wynik, gospodarze są według kursów lekkimi faworytami z uwagi na to że są gospodarzami oraz z uwagi na ostatnie mecze. Stuttgart wygrał 3 spotkania z rzędu, dzięki czemu wydostał się ze strefy spadkowej. Jednak trochę trudno uwierzyć, żeby drużyna z ostatnich miejsc w tabeli, nawet mimo zmiany trenera, potrafiła wygrać czwarty mecz z rzędu. Inaczej sprawa ma się u gości. Przegrali oni ostatnie dwa spotkania co skłoniło władzę do zwolnienia szkoleniowca i szybkiego wykorzystania faktu, iż Felix Magath również został akurat zwolniony z Schalke. Myślę, że bukmacherzy nieco nie doceniają znaczenia tej osoby dla zespołu Wolfsburga. Przecież to pod jego wodzą klub ten zdobył dwa sezony temu mistrzostwo Niemiec! Potem trener odszedł, a zespół zaczął spisywać się już dużo słabiej. Dziś oczywiście nie tak mocny kadrowo jak wtedy, jednak jeśli można mówić że zmiana trenera w Stuttgarcie tak pomogła zespołowi to co dopiero powinno stać się z Wolfsburgiem. Dla wielu piłkarzy oraz kibiców powrót Felixa Magatha jest sporą dawką nadzieji, że sytuacja w klubie zupełnie się odwróci. W piłce dobry trener to podstawa sukcesu, a jeśli jest to jeszcze trener który zna zespół i jest dla całego klubu wielką postacią, to faktycznie może on dokonać "cudu" i sprawić, że gra Wolfsburga zdecydowanie się poprawi. Myślę, że dziś dla przyjezdnych idealna okazja na taką zmianę. Trafiają na zespół z dołu tabeli i do tego zespół z którym rywalizują bezpośrednio o utrzymanie tak więc można powiedzieć, że jest to mecz "za sześć punktów". Ja osobiście jestem zdania, że taka postać jak Magath będzie potrafiła zmienić wizerunek i grę zespołu i nie będzie potrzeba na to wcale dużo czasu. Piłkarze umotywowani i pełni wiary w swojego trenera z pewnością pokażą dziś zupełnie inną piłkę niż to miało miejsce w ostatnich meczach i mam nadzieję, że to wystarczy do sukcesu z takim zespołem jak Stuttgart.

