W jednych z dzisiejszych ćwierćfinałów Ligi Mistrzów Wolfsburg podejmuje Real Madryt. Wytypowanie faworyta tego spotkania nie nastręcza wątpliwości. Wolfsburg przystępuje do tego starcia w nie najlepszym momencie, słabo spisuje się w Bundeslidze i raczej nie zagra w następnej edycji Ligi Miszów, w ostatnich 3 kolejkach zdołał wywalczyć tylko 1 punkt za remis u siebie z beniaminkiem Darmstadt. Kilku zawodników nie zagra (Naldo, Caligiuri, być może nie wystąpi też najlepszy strzelec Bas Dost). Sprzedawanie takich zawodników jak De Bruyne pokazuje też, że ten klub nie mierzy w jakieś ambitne cele. Wolfsburg trafił na stosunkowo łatwego rywala w 1/8 finału (Gent). Teraz trafia na jednego z trójki faworytów. Real nie zdobędzie już raczej mistrzostwa Hiszpanii, nie zagra w finale Pucharu Króla. Pozostała tylko Liga Mistrzów, ale za to wreszcie przyszła wielka forma Królewskich. Real odniósł 5 zwycięstw z rzędu, a w ostatniej kolejce pokonał na Camp Nou Barcelonę. Po takim sukcesie drużyna jest dodatkowo zbudowana. Zidane ma do do wybory wszystkich zawodników oprócz Varane. Real nie miał problemów z pokonaniem w Rzymie będącej w dobrej formie Romy, tym bardziej nie powinien ich mieć ze słabym Wolfsburgiem.

