Po kolejnych niepowodzeniach w Lidze Mistrzów władze Manchesteru City rozwiązali kontrakt z trenerem R. Mancinim i postawiono na M.Pellegriniego chilijskiego coacha który z Malagą w ubiegłym sezonie był rewelacją LM. O ile po pierwszej kolejce w lidze angielskiej fani MC byli wniebowzięci ponieważ ich klub dość wysoko ograł Newcastle o tyle wraz z kolejnymi meczami gra Manchesteru nie była już tak dobra. W fazie gr LM Anglicy razem z Bayernem Monachium wymieniani są jako faworyci do dalszego awansu natomiast CSKA Moskwa oraz Viktoria Pilzno wg ekspertów powalczą o trzecie miejsce. Dzisiejszy rywal MC czyli drużyna z Pilzna zwycięsko przebrnęła przez eliminacje do LM pewnie pokonując rywali. Jednak z całym szacunkiem dla klubów Zeljeznicar, Nomme Kalju i Maribor pomimo że są to mistrzowie swoich krajów to nawet w 50% nie dorównują takim klubom jak MC. Liga czeska też nie za bardzo ma się pod względem poziomu do angielskiej. Myślę że takie Stoke które zremisowało ostatnio z MC z powodzeniem mogłoby walczyć o tytuł mistrza w lidze czeskiej. Jeśli City marzy o wyjściu z grupy w meczach z drużynami typu Pilzno muszą koniecznie punktować. W przeciwnym razie w grudniu może okazać się że znowu zabraknie im punktu aby zagrać w dalszej fazie LM.

