Ciekawie zapowiada czesko-słoweński pojedynek o fazę grupową w Lidze Mistrzów pomiędzy Victorią Pilzno, a Mariborem. Bukmacherzy za dosyć zdecydowanych uznali mistrza Czech w 1-szym meczu. Czy słusznie? Moim zdaniem nie do końca, słoweński klub pokazał, że nie stoi na straconej pozycji w tym 2-meczu. W II rundzie kwalifikacji bez większych problemów uporali się z Birkirkarą wygrywając 2-mecz 2:0. W III poprzeczka została postawiona zdecydowanie wyżej o ile nie najwyżej. Maribor okazał się lepszy w 2-meczu z APOEL-em, dzięki bramce strzelonej na Cyprze i remisie 1:1 awansowali do IV rundy. Przejście tak mocnej drużyny musi budzić uznanie, o sile tego klubu 2 lata temu przekonała się choćby krakowska Wisła. W lidze Maribor rozbija kolejnych rywali, 5 wygranych, bilans bramek 19:3. Nic dodać nic ująć. Victoria Pilzno drogę do IV rundy miała zdeycowanie łatwiejszą, Zeljeznicar oraz Nomme Kalju, a i tak w tych 4 meczach czesi stracili 6 bramek (przy czym słoweńcy zaledwie 1), oczywiście strzelili zdecydowanie więcej dzięki czemu grają dalej. Natomiast wynik 4:3 z Zeljeznicar mówi o tym, że tej druzynie można strzelić nie jedną, a nawet więcej goli i to na ich stadionie. W lidze czeskiej Victoria wypada dobrze, kilka dni temu zremisowali hitowy mecz ze Spartą Praga. Według mnie będziemy świadkami równego meczu, wątpie, aby gospodarzom udało się zdominować gości i mieć dużo bardziej korzystny wynik przed rewanżem. Stawiam na bramkowy remis bądź minimalną wygraną gospodarzy Typ: 2:1/1:1

