Kursy na to spotkanie bardzo mnie zdziwiły. Wyraźnym faworytem tego meczu są w opinii bukmacherów gospodarze, a nie za bardzo widzę aż takie podstawy do tego. Wyżej w tabeli jest Sociedad, w lepszej formie jest Sociedad, lepszy skład ma Sociedad, Villarreal zagra bez czołowego gracza Caniego, Villarreal nie jest jakimś hegemonem w spotkaniach u siebie, ja typuję wygraną gości. Ostatnio te ekipy spotkały się w Copa del Rey i padł remis 0-0, mecz w San Sebastian. Wiadomo jednak, że w dwumeczu nie ma od razu absolutnego szału, mecz nr 2 jest decydujący, a Sociedad nie ma takiej złej pozycji wyjściowej przed rewanżem. W dodatku Vela wszedł tylko na 25 minut, Xabi Prieto na 30 minut, Pardo grał tylko 15 minut, a to bardzo ważni gracze tej ekipy. Sociedad na wyjazdach ma bilans 3-3-3, bilans bramkowy 12-16, ale ostatnio złapali wysoką formę czego efektem są 4 wygrane z rzędu, w tym dwie wyjazdowe. Villarreal u siebie ma bilans 4-3-2, bilans bramkowy 16-11 i aktualnie notują serię 4 spotkań bez wygranej, w tym ostatnia porażka z Sevillą 1-2. Jeśli chodzi o bezpośrednie pojedynki to 3 ostatnie to remisy, ogólnie drużyna grająca na wyjeździe nie wygrała od 7 spotkań, czas więc na przełamanie. Sociedad w 3 ostatnich meczach w Villarreal dwa razy zremisował i raz przegrał. Dzisiaj wszyscy czołowi gracze ofensywni do dyspozycji. Co prawda nie mogą grać Granero, Estrada, de la Bella i Zurutuza, ale skład jest na tyle szeroki, że i tak wygląda to świetnie. Vela z Griezmannem szaleją z przodu. Według mnie goście mają naprawdę duże szanse na wywalczenie dzisiaj 3 punktów. Po takim kursie, jak najbardziej warto zaryzykować takie rozwiązanie.

