Dziś jednym ze spotkań 4. kolejki holenderskiej Eredivisie jest mecz Waalwijk - Heracles Almelo. RKC od początku sezonu znajduje się w dobrej formie motorycznej i strzeleckiej.Trenerem RKC jest Erwin Koeman ,który ma do dyspozycji całkiem ciekawych graczy w lini ataku.Rodney Sneijder (dwa gole), Teddy Chevalier (dwa gole + asysta) i Robert Braber (gol i dwie asysty).Sam wynik 3-2 z PSV Eindhoven mówi samo za siebie.Gospodarze mają 7 punktów i są w czołówce tabeli ,czego nie można powiedzieć o gościach. Heracles Almelo ma kiepską defensywe a głównie boczne sektory boiska. W Heraklesie nie ma trzech obrońców którzy w poprzednim sezonie tworzyli trzon lini obrony,a byli to (Antoine van der Linden, Mark Looms i Tim Breukers). Trener Peter Bosz robi różne roszady ze składem ,aby trafić w ten optymalnyi wkażdym meczu wystawia inną linie obrony. Z Feyenoordem na ławce usiadł Jeroen Veldmate i zastąpił go Jason Davidson,ale i on nic ciekawego nie pokazał.W czasie meczu kontuzji doznał obrońca Milan Koenders (jego miejsce zajął pomocnik Thomas Bruns). Biorąc pod uwagę te problemy gości z obrońcami ,to zwycięstwo gospodarzy wydaje się pewny.

