Chorwaci bez Kranjcara i Simunica. Brak Simunica jest istotnym osłabieniem defensywy, Chorwaci mają jednak mocny i wyrównany skład i są dla mnie wyraźnym faworytem tego meczu. Po wygranej z Serbią atmosfera w drużynie jest dobra. Chorwaci walczą z Belgią o bezpośredni awans i dla nich ten mecz ma większą stawkę, bo Walijczycy, którzy zajmują 3 miejsce w grupie, tracą już do tamtych zespołów 7 punktów i ich szanse są tylko matematyczne. Brak Ramseya (zawieszony) będzie dużym osłabieniem pomocy, prawdopodobnie Bale będzie gotów do gry ale Coleman nie ma wielu wartościowych zawodników w tej formacji (poza grą są Jack Collison, Joe Allen, David Vaughan, David Edwards czy Andrew Crofts) więc myślę że Chorwaci będą w tym meczu dominowali w środku pola. Walijczycy pokazali wielką determinację w spotkaniu ze Szkocją, mimo że przegrywali 0-1 i grali bez Bale potrafili odwrócić wynik, ale to co starczyło na słabych i niezbyt zaawansowanych technicznie Szkotów, moim zdaniem nie wystarczy na Chorwację.

